Niezła sztuka, taka zbiórka

Słabo.Takie sobieŚrednieFajneSuper (8 votes, average: 4,00 out of 5)
Loading...

Z przyjemnością przedstawiam pomysł na zbiórkę, której celem będzie umacnianie więzi w zastępie, a równocześnie też szansą na nową sprawność!

Tym razem „pobawimy się” w teatr.

Załóżmy, że mamy w drużynie 3 zastępy. Nie ma znaczenia ile osób jest w każdym z nich, ponieważ nawet trzyosobowy zastęp jest w stanie poradzić sobie z 4-osobową obsadą. Czwartego można zrobić z papieru.

Przed zbiórką

należy przygotować przede wszystkim „coś do przedstawiania”. Może to być np.: kilka fragmentów dowolnego dramatu (kolejne sceny połączą się w całość). Moim pomysł był taki: każdy zastęp losował kartkę, na której było napisane w jakich okolicznościach rozpoczyna się bajka, jaki jest, mniej więcej, jej koniec oraz jakie wątki należy wyjaśnić.

Nie można oczywiście zapomnieć o zabraniu materiałów na dekoracje. Parę arkuszy dużego papieru, flamastry, kredki, kilka par nożyczek i zszywacz szybko łączy i nie brudzi. „Narzędzia charakteryzatorskie” również będą mile widziane chociaż uważam, że wąsy z papieru są fajniejsze. Dla ułatwienia przyniosłam po jednym rekwizycie do każdej bajki: zielona czapka dla żaby, koszyczek dla Małgosi oraz czerwony czepiec dla wiadomo kogo. Dla zainteresowanych wypada mieć w zanadrzu kartki z zadaniami na sprawność aktora.

Aby wejść do „teatru”

na przedstawienie należało okazać do kontroli bilet (np.: taki jak na załączonym obrazku). Harcerze przy umownym wejściu do teatru pokazywali bilet i wpisywali się do księgi pamiątkowej umownie, bo to była ozdobiona kartka, ale od czego jest wyobraźnia. Bilet równocześnie pełnił funkcję karty do głosowania. Czyli nie zużyliśmy niepotrzebnie dodatkowego papieru do głosowania, a przy okazji w sprytny sposób zrobiliśmy listę obecnych na zbiórce harcerzy nie wyobrażam sobie na zbiórce szkolnego systemu kontrolowania obecności, nuuuuudy. Aa! Oczywiście jak głosowanie to i nagrody. Oczywiście na miarę możliwości.

No to po kolei…

– obrzędowe rozpoczęcie zbiórki – (3 min)

– wyjaśnienie, co będzie tematem zbiórki – (2 min)

– zastępowi odbierają od prowadzącego kartkę z bajką, rekwizyt oraz bilet i kartę z zadaniami na sprawność dla każdego harcerza z zastępu – (1,5 min)

– wyjaśnienie do czego służą te wszystkie papierki (rekwizyt, bilet, bajka…), że trzeba wykorzystać wszystkie informacje z kartki z bajką; że dekoracje zrobimy z tego; że charakteryzacja z tego; gdzie te wszystkie materiały będą leżeć; etc. + odpowiedzenie na wszystkie pytania harcerzy – (5 min)

– zastępy rozchodzą się w celu przygotowania dekoracji (z jak najmniejszej ilości papieru, ale jak najbardziej wyrazistej); całego przedstawienia – (10-15 min)

[w tym czasie przyboczni przygotowują miejsce, które już za chwilę będzie sceną teatru amatorskiego]

– ogłoszenie końca przygotowań, objaśnienie procedury wchodzenia do teatru: okazać bilet i wpisać nazwisko do „księgi pamiątkowej”, zająć miejsce na widowni – (3 min)

– przedstawienia kolejnych zastępów przerywane piosenkami – (15 min)

– tajne głosowanie: wychodząc z „teatru” wrzucamy do urny bilet z zaznaczonym przedstawieniem – (2 min)

– piosenka + równoczesne podliczanie głosów przez prowadzącego – (2 min)

– ogłoszenie wyników + rozdanie ewentualnych nagród – (2-3 min)

– słów kilka w ramach podsumowania – (2 min)

– obrzędowe zakończenie – (2 min)

Suma: prawie godzina zegarowa, czyli bez przesady w żadną stronę.

Życzę udanej zabawy, a przede wszystkim osiągnięcia zamierzonych celów.

1) Początek: przedstawienie zaczyna się jak znana wszystkim bajka o Czerwonym Kapturku.

Koniec: przedstawienie kończy się, kiedy Kapturek wygrywa główną nagrodę w Totolotku.

Wątki do wyjaśnienia: Skąd wzięła się buda Totolotka w tej bajce? Co z wilkiem, leśniczym i babcią? Co Kapturek zrobi z wygraną kwotą?

2) Początek: Królewicz przemierza łąkę w poszukiwaniu żaby, którą mógłby pocałować, żeby zmieniła się (ewentualnie) w piękną królewnę.

Koniec: Mniej więcej pod koniec Królewicz dostaje ofertę pracy w drukarni.

Wątki do wyjaśnienia: Co z całowaniem się z żabami po krzakach? Kto i dlaczego złożył Królewiczowi ofertę pracy? Jaki jest wspólny finał wszystkich wydarzeń?

3) Początek: Opowieść zaczyna się w momencie, kiedy znani wszystkim Jaś i Małgosia chodzą sobie, jak gdyby nigdy nic, po lesie… ale nagle zdają sobie sprawę, że się zgubili…

Koniec: opowieść kończy się sceną, w której uradowany Kłapouchy odnajduje w końcu swój ogon.

Wątki do wyjaśnienia: skąd się wziął Kłapouchy w tej bajce? Wyjaśnić zagadkę zaginionego ogona.

Funkcyjna

Przeczytaj poprzednie wpisy dziale PORADNIK DRUŻYNOWEGO:

Mój pierwszy raz 04/2002, 17 kwietnia 2002
Mój pierwszy raz 03/2002, 27 marca 2002
Jedziemy na biwak, 22 lutego 2002