Wędrówki dalekie i bliskie…

Jak pewnie część z Was wie jesteśmy dość dynamicznymi ludźmi, których często trudno zastać w domu. To nie tylko efekt obowiazków, ale również nieustannej chęci poznawania świata tego najbliższego jak i tego dalszego. Często mamy problem ze znalezieniem czasu na wyjazd na krótki urlop i tak tez bylo i w tym roku.

Czytaj dalej...

Powrót na szlak Sterna hirundo

Góry Świętokrzyskie to tajemnicza kraina pełna urokliwych miejsc, łącząca w sobie tak mocno piękno krajobrazu, mnogość zabytków, atrakcji i imprez turystycznych. Kraina, która z roku na rok staje się coraz bardziej atrakcyjna, coraz ciekawsza, przyciągająca coraz większą grupę turystów i to nie tylko amatorów górskich wędrówek i narciarstwa, ale i miłośników przyrody i zabytków kultury.

Czytaj dalej...

Podróże Na – skrzydłach białego orła

(…)Nahojowski urodził się szlachcicem, chowany był od dziecka do konia i szabli, do chwały na polach bitewnych Rzeczypospolitej. Gdy był mały, słuchał nieraz opowieści starych żołnierzy o dawnych bitwach, pochodach i potyczkach. Wrócił z wielkiej podróży do Włoch, wrócił wprost ze szkół, jak na prawdziwego szlachcica przystało, cztery lata temu, na wieść, że zbuntowany Kozak Chmielnicki, a może, jak powiadali niektórzy – polski szlachcic – zniósł wojsko kwarciane pod Korsuniem, potem zaś pobił zebraną naprędce armię Rzeczypospolitej pod Piławcami… Nahojowski od razu zaciągnął się do wojska. Od razu pragnął przysłużyć się szablą Rzeczypospolitej”
„Wilcze gniazdo” Jacek Komuda

Czytaj dalej...

Podróże na dwóch – płozach

Sobota wieczór, siedzę w domku i myślę co by tu ciekawego zrobić… W TV nuda, książka skończona, a do komputera nie mam nawet chęci się zbliżać po tygodniu pracy.
Dzwonek do drzwi…Pewnie do mnie. Fakt, to Bodzio. Ma ten sam problem co ja. Hmmm, taka fajna pogoda, mróz, śnieg, aż grzech w domu siedzieć.

Czytaj dalej...

Państwo Środka od środka


Bariera językowa dzieląca Chińczyków od turystów niejednego podróżującego przyprawiła o ból głowy. Trzeba być przygotowanym na to, że porozumienie się z Chińczykami będzie trudne.
W małych miasteczkach na południu nikt nie mówił po angielsku. Poza turystami. Jeżeli nauczysz się odróżniać Japończyków, okaże się, że każdy z nich mówi po angielsku, a czytanie chińskiego pisma to dla nich pestka – większość japońskich znaków jest podobna. Więcej…

Czytaj dalej...